PUSH 03.

Ostatnio trochę się opuściłem w dodawaniu treningów jak i w samym chodzeniu na siłownię. Jest to trochę spowodowane nową pracą. Dzisiaj również nie byłem, ponieważ nie miałem sił. Tak samo w piątek. Więc dodaje trening czwartkowy, a jutro idę robić PULL nr 2 na 100%.

Ogólnie jest to chyba mój najgorszy tydzień jeżeli chodzi o treningi. Oby ostatni! 😀

Klatka piersiowa:

Wyciskanie hantli leżąc na prostej 4×10, 25kg

Wyciskanie hantli leżąc skos dodatni, 25kg

Kable na dolną część, 35kg

Jak widać jeżeli chodzi o tą partie jest progres. Więc nie ma w sumie co więcej dodawać. Myślę, że następny tydzień jeszcze coś pójdzie, chyba, że przez tą krótką przerwę się nie uda.

Barki:

Wyciskanie sztangielek nad głową 4×10, 15kg

Unoszenie do brody 3×12, 40kg 

Wznosy sztangielek bokiem 3×10, 10kg 

Triceps:

Prostowanie ramion 4×10, 35kg

Francuzy 3×10, 12,5kg

Weekendowy trening

Dzień treningowy z dnia 26.02.2016

Klatka piersiowa:

Wyciskanie hantli leżąc na prostej 4×10, 22,5kg

Wyciskanie hantli leżąc skos dodatni, 22,5kg

Kable na dolną część, 30kg

Barki:

Arnoldki ×10, 15kg – Ciężar był trochę za duży, więc tylko po 10 powtórzeń.

Unoszenie w opadzie 3×10, 10kg

Wyciskanie żołnierskie 4×10, 30kg – Pierwsze 3 serie bez większych problemów, natomiast ostatnia już trochę z problemami.

Triceps:

Prostowanie ramion 4×10, 35kg

Francuzy 3×10, 10kg

Trening ogólnie zaliczam do udanych. Dużo ćwiczeń z większymi ciężarami niż poprzedni tydzień, więc siłą ogólnie idzie zdecydowania do przodu co jest na pewno bardzo pocieszające oraz motywujące. Nie ukrywam lustro również pokazuję, że jest progres. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się wrzucić jakieś zdjęcia do porównania.

PETARDA

Siemanko

Dzisiejszy trening to dosłownie petarda! Praktycznie każde ćwiczenie z większym ciężarem niż poprzedni tydzień. A w dodatku bez tracenia przy tym techniki. No może poza ostatnim ćwiczeniem na bicka.

Oto jak wyglądał mój dzisiejszy trening.

Trening nóg:

Przysiady 4×10, 70kg – Tutaj znowu 70, ale robiłem je na bramie, więc trochę łatwiej wg. mnie.

Wykroki 2×10, 10kg – Nienawidzę tego ćwiczenia dlatego tylko 2 serie.

Suwnica 4×10, 90kg – Wszystkie 4 serie przesiedziałem na FB.

Łydki 3×12, 20kg – Dodałem łydki, bo troszkę odstają 😀

Plecy:

Martwy ciąg 3×10, 75kg 

Podciąganie 3×8, bez obciążenia

Wiosłowanie hantelkami 4×10, 17,5kg – Wszystkie sztangi były zajęte, a jest ich chyba z 5 na siłowni.

Ściąganie drążka do brzucha 3×8, 45kg

I na końcu bicki:

Uginanie ramion ze sztangą 2×10, 32,5kg

Uginanie ramion ze sztangielką 2×10, 15kg – Jestem leworęczny ale to właśnie lewa ręka nie dawała za bardzo rady w 2 ostatnich powtórzeniach

Unoszenie sztangielek w siadzie 2×10, 15kg – Dokładnie to samo co wyżej

 

Co to się stanęło?

yoyoyoyo

Jako, że wczoraj nie miałem zbytnio czasu dzisiaj dodaje wczorajszy trening. Dzisiaj niestety nie byłem. Eh, leń wygrał. Nie ładnie z mojej strony.

Ogólnie wczorajszy trening był tak samo dziwny, jak temat tego postu. Trochę mi się pomieszały ćwiczenia ale to nic. Najważniejsze, że byłem na siłowni, nie to co dzisiaj. Ale za to jutro pójdę. Nie ma bata.

Wyciskanie sztangi leżąc na prostej 4×10, 70 kg – Jeżeli chodzi o klatkę piersiową, to siła idzie z tygodnia na tydzień co mnie bardzo cieszy. Pierwsze 3 serie bez większych problemów, a ostatnia już tylko 8 razy.

Wyciskanie sztangi leżąc skos 4×10, 47,5 kg – Zrobiłem z tym samym obciążeniem ponieważ zapomniałem sobie zaktualizować. (Dlatego było tak lekko :D)

Rozpiętki 3×12, 15 kg – Jak wyżej, ehhh

Wyciskanie sztangielek nad głową 4×10, 12kg – Myślę, że za tydzien damy 15

Unoszenie do brody 3×12, 35kg – Tym razem na podeściku i o wiele lepiej poszło.

Wznosy sztangielek bokiem 3×10, 10kg – Jest to jedno z cięższych ćwiczeń ostatnio, ale za to najlepiej czuje po nim barki. Myślę, że za tydzień pozostanę przy tym ciężarze.

Prostowanie ramion wyciąg górny 4×10, 35kg – W końcu udało się bez oszukiwania wszystkie 4 serie.

Francuzy 3×10, 10 kg –  Było to moje ostatnie ćwiczenie. Wszystkie serie zgodnie z planem.

Pozdrawiam!

PUSH – czwartek

Dziennik treningowy z dnia 18.02.2016

Wyciskanie hantli leżąc na prostej 4×10, 20kg

Wyciskanie hantli leżąc skos dodatni, 20kg

Kable na dolną część, 30kg

Bez zbędnego owijania. Jak w masełko.

Wyciskanie hantli nad głową 4×10, 12kg

Unoszenie do brody 3×12, 30kg

Wznosy sztangielek bokiem 3×10, 10kg

Jak wyżej. W następnym tygodniu progres.

Prostowanie ramion 4×10, 30kg

Dipsy 3×12, bez dodatkowego obciążenia 

 

Trening PULL (nogi, plecy, bicpes)

Dziennik treningowy z dnia: 17.02.2016. Dzisiejszy trening nóg lekko skrócony do 2 ćwiczeń, ze względu na czas.

Przysiady 4×10, 70kg 

Łydki 3×12, 40kg

Trening nóg bez większych oporów. Raczej ze względu na ilość ćwiczeń 😀

Martwy ciąg 4×10, 72kg

Podciąganie 3×8, bez obciążenia

Wiosłowanie sztangą 4×10, około 45kg

Ściąganie drążka do brzucha 3×8, 45kg

Trening pleców również bez zastrzeżeń i większych problemów. Ale za to zakwasy przez 3 dni męczyły. Podsumowanie? Dobry trening.

Uginanie ramion ze sztangą 2×10, 30kg

Uginanie ramion ze sztangielką 2×10, 12kg

Unoszenie sztangielek w siadzie 2×10, 12kg 

Na sam koniec jeszcze, żeby zabić bicepsy 60 razy uginanie ramion ze sztangielkami 4kg.