Ostatni dzień lutego

Witam.

Jeden z zaległych treningów który odbył się jak w temacie w ostatni dzień lutego. Więc można powiedzieć, że było to dobre zakończenie miesiąca.

Klatka:

Wyciskanie sztangi leżąc na prostej 4×10, 70 kg – Tym razem wszystkie serie były pełne.

Wyciskanie sztangi leżąc skos 4×10, 50 kg – O dziwo pierwsze 2 serie były cięższe niż 2 ostatnie 😀

Rozpiętki 3×12, 15 kg –  Bez zbędnego owijania. IZI?

Barki:

Tutaj znowu jakoś zamieszałem, bo wszystko było zajęte, więc zrobiłem trening PUSH nr2.

Arnoldki ×10, 12kg – 15kg za dużo. Skupiłem się jednak na technice.

Unoszenie w opadzie 3×10, 10kg – Tutaj znowu ten sam ciężar. Jednak wolę robić technicznie z mniejszym ciężarem niż oszukiwać i używać innych mięśni do tego ćwiczenia.

Wyciskanie żołnierskie 4×10, 30kg – Wszystkie serie zgodnie z planem.

Triceps:

Prostowanie ramion wyciąg górny 4×10, 35kg – W końcu udało się bez oszukiwania wszystkie 4 serie.

Francuzy 3×10, 10 kg –  Było to moje ostatnie ćwiczenie. Wszystkie serie zgodnie z planem.

Trening zaliczam do bardzo udanych. Trwał on lekko ponad godzinkę. Pompa była na maksa. Klata pękała.

Weekendowy trening

Dzień treningowy z dnia 26.02.2016

Klatka piersiowa:

Wyciskanie hantli leżąc na prostej 4×10, 22,5kg

Wyciskanie hantli leżąc skos dodatni, 22,5kg

Kable na dolną część, 30kg

Barki:

Arnoldki ×10, 15kg – Ciężar był trochę za duży, więc tylko po 10 powtórzeń.

Unoszenie w opadzie 3×10, 10kg

Wyciskanie żołnierskie 4×10, 30kg – Pierwsze 3 serie bez większych problemów, natomiast ostatnia już trochę z problemami.

Triceps:

Prostowanie ramion 4×10, 35kg

Francuzy 3×10, 10kg

Trening ogólnie zaliczam do udanych. Dużo ćwiczeń z większymi ciężarami niż poprzedni tydzień, więc siłą ogólnie idzie zdecydowania do przodu co jest na pewno bardzo pocieszające oraz motywujące. Nie ukrywam lustro również pokazuję, że jest progres. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się wrzucić jakieś zdjęcia do porównania.