Dieta

A więc tak. Samo w sobie słowo dieta budzi we mnie wielkie przerażenie. Może dlatego, że tak na prawdę nigdy się w 100% do niej nie stosowałem, co na pewno przyczyniło się do wolniejszych efektów chodzenia na siłownię.

Nie mniej jednak przez ostatni miesiąc odkąd znowu zacząłem swą przygodę z podnoszeniami ciężarów bardziej zwracam uwagę na to co jem. Może nie jest to dalej w 100% to co powinno być, ponieważ nie kontroluję tego z zegarkiem w ręce lecz staram się przynajmniej 4 razy dziennie przyjmować posiłek.

Jako, że moim celem jest przybranie na masie, staram się w dużej mierze aby w posiłkach było jak najwięcej białka. Moje dziennie zapotrzebowanie wynosi 2500 kcal, dlatego staram się aby dostarczyć organizmowi ok. 3000 kcal.

 

Z czasem dodam coś więcej. Albo inaczej, gdy moja dieta będzie wyglądała jak prawdziwa dieta, to dodam resztę 😀

Reklamy