Marzec

Dziennik treningowy z pierwszego dnia marca. Był to zarówno pierwszy dzień treningowy w tym miesiącu oraz pierwszy dzień w nowej pracy.

Trening PULL: nogi, plecy, biceps

Trening nóg:

Przysiady 4×10, 70kg – Tutaj znowu 70, ale robiłem je na bramie, więc trochę łatwiej wg. mnie. Wydaje mi się, że zostanę przy tym ciężarze jeszcze przez jakiś czas 😀

Wykroki 2×10, 10kg – Ciągle to samo. Hmmmm

Suwnica 4×10, 100kg – Tutaj na szczęście progres. Idziemy do przodu!

Łydki 3×12, 20kg – N/C

Plecy:

Martwy ciąg 3×10, 80kg – Nie wiem dlaczego dodałem aż 5kg, ale poszło. Robiłem to również bez rękawic i bez pasów i trochę pod koniec wypadała sztanga. Ale jest SIŁA!

Podciąganie 3×8, bez obciążenia

Wiosłowanie sztangą 4×10, 50?kg – Nie jestem pewien co do ciężaru, ale pamiętam, że ostatnie powtórzenia były zabójcze.

Ściąganie drążka do brzucha 3×8, 50kg – Z tym ćwiczeniem nigdy nie miałem problemów. Więc bez większych problemów.

I na końcu bicepsy:

Uginanie ramion ze sztangą 3×10, 35kg – Tutaj dodałem jeszcze jedną serie. Nie wiem dlaczego. Doszedłem do wniosku, że trochę za mało.

Uginanie ramion ze sztangielką 2×10, 15kg – Tutaj bez większych problemów.

Unoszenie sztangielek w siadzie 2×10, 15kg – Natomiast tutaj zaczęły się problemy. Tydzień temu poszło. Teraz gorzej. Wydaje mi się, że trochę za krótką przerwę zrobiłem.